dla maluchów, Recenzje

„Moje maluchy” – obrazkowe czasopismo dla najmłodszych

Moje maluchy czasopismo

W tym miesiącu zadebiutowało na rynku wydawniczym nowe czasopismo dla dzieci. Jest ono skierowane do najtrudniejszej chyba i najbardziej wymagającej grupy docelowej, czyli dwu- i trzylatków. „Moje maluchy” to młodsze rodzeństwo „Świerszczyka”. Wydawane jest również przez „Nową Erę” i przewodzi mu ta sama Redaktor Naczelna, Małgorzata Węgrzecka. Znając wysoki poziom, który trzyma „Świerszczyk” byłam więc pewna, że „Moje Maluchy” sprostają wyzwaniu. Od ponad dwóch tygodni testujemy z naszą dwulatką pierwszy numer, mogę już więc podzielić się naszą opinią.

Continue Reading

dla maluchów, dla przedszkolaków, Recenzje

O szukaniu podobieństw – „Jestem kotem”

Jestem kotem Galia Bernstein

„Jestem kotem” Galii Bernstein to książka, która bardzo trafiła w gust Małej Czytelniczki. Przeczytałyśmy ją już co najmniej kilkadziesiąt razy i zdecydowanie należy do największych hitów ostatniego czasu. Nasza dwulatka nauczyła się całkiem dobrze rozpoznawać występujące w niej zwierzęta, choć dość długo upierała się, że Gepard to żyrafa, na kota, Felka mówiła Pantofelek a sama twierdziła, że też jest kotem.

Continue Reading

dla młodszych uczniów, dla przedszkolaków, Recenzje

„Cat in the book” – nasz pierwszy elementarz języka angielskiego

"Cat in the book"

„Cat in the book” Ewy Cisowskiej to solidna księga. W twardej oprawie, ciężka, duża formatem i objętością. To właśnie jej rozmiar najbardziej mnie na początku zaskoczył. Choć kierowana jest do najmłodszych, zawiera porządną dawkę materiału do nauki języka angielskiego oraz dodatkowe wskazówki dla rodziców. Całość spięta jest oryginalną i wesołą kreską Joli Richter-Magnuszewskiej, znanej nam dobrze z „Miasteczka z bajki”. Continue Reading

Przegląd nowości

Przegląd nowości książkowych dla maluchów kwiecień 2018

Przegląd nowoci książkowych kwiecień 2018ch(2)

W kwietniu pojawiło się kilka naprawdę pięknych i godnych uwagi książek. Niektóre z nich już mamy, ale wciąż zastanawiam się nad kilkoma pozycjami. Trudny wybór, najchętniej zdecydowałabym się na wszystkie. Poniżej znajdziecie zestawienie tych pozycji, które tym razem mnie zachwyciły. Wybierałam je pod kątem mojej dwulatki, więc albo są kartonowe albo, jeśli papierowe, mają mało tekstu i dużo ilustracji. Nie da się nie zauważyć, że przegląd zdominowany jest przez koty (aż trzy pozycje!) oraz inne zwierzaki. Tylko w dwóch książkach z zestawienia bohaterami są ludzie. Continue Reading

dla maluchów, dla przedszkolaków, Recenzje

Kartonówki z zagadkami – Kolorowy las / Kolorowe morze. Co tu nie pasuje?

Kolorowy las, kolorowe morze. Co tu nie pasuje

Nastja Holtfreter to ilustratorka z Berlina. Projektuje radosne i kolorowe kartki z życzeniami oraz książki dla dzieci. Ale nie takie zwykłe książki, tylko te interaktywne albo z zagadkami. Próbkę prac Nastji możecie zobaczyć na jej stronie autorskiej. Dzięki Wydawnictwu Nasza Księgarnia ukazały się i u nas dwie książeczki z zagadkami dla maluchów: „Kolorowy las. Co tu nie pasuje?” oraz „Kolorowe morze. Co tu nie pasuje?”. Na maj planowana jest kolejna, interaktywna książeczka o księciu zamienionym w żabę „Nie bój się i pocałuj mnie”. Continue Reading

dla maluchów, dla przedszkolaków, Recenzje

„Gałgankowy Skarb” – o Kasi i jej lali

Gałgankowy Skarb

„Gałgankowy skarb” to wiersz napisany kilkadziesiąt lat temu i być może niektórzy z Was pamiętają go ze swego dzieciństwa. Stworzył go i zilustrował Zbigniew Lengren dla swojej córki, Kasi. Jest napisany celowo w prosty sposób, aby dziewczynka mogła się go nauczyć i recytować sama patrząc na obrazki. Katarzyna Lengren napisała później, że to z lenistwa, aby nie musiał jej sam czytać. Efekt jednak jest świetny i ciekawe jest również to, że w dużej mierze historia ma swoje rzeczywiste źródła. Sportretowana jest bowiem rodzina autora oraz ich piesek, który faktycznie miał dar do odnajdywania różnych przedmiotów (choć niewykluczone, że wcześniej sam je chował, aby potem spektakularnie zwrócić). Zagubiony „Murzynek” to lala, którą bawiło się po kolei kilkoro dzieci i ściemniała z upływem czasu. Continue Reading

Wieczorne czytanie

Przegląd tygodnia #6 – czytanie do poduszki

"Kicia Kocia na rowerze"
"Kicia Kocia na rowerze"

W tym tygoniu dużo czytaliśmy książeczek szwedzkich autorów. Pewnie nie bez znaczenia jest fakt, że pisałam ich recenzję i były pod ręką, ale trzeba też przyznać, że są bardzo fajne i Mała Czytelniczka je lubi. Kolejnym hitem była „Kicia Kocia na rowerze”, którą kupiliśmy w pewnym bardzo specjalnym celu. Poza tym trochę nowości w naszej biblioteczce. Zapraszam do przeglądu tygodnia – wieczorne czytanie z dwuletnią Małą Czytelniczką.

Continue Reading

dla maluchów, dla niemowlaków, Recenzje

Szwedzka literatura dla najmłodszych – Tidholm, Olsson, Ramel

Tidholm, Olsoon, Ramel

Każde państwo ma coś, czym się szczególnie szczyci a jeśli chodzi o literaturę, to wiadomo, że Szwecja ma się czym pochwalić. Pierwsze skojarzenie to zapewne Astrid Lindgren i „Dzieci z Bullerbyn”, ale okazuje się, że ciekawych autorów piszących dla dzieci jest znacznie więcej. Dzięki wydawnictwu Zakamarki, które specjalizuje się w szwedzkiej książce dziecięcej, możemy tych autorów bliżej poznać. My niedawno wypożyczyliśmy z naszej biblioteki cztery kartonowe książeczki, przeznaczone dla najmłodszych dzieci. Wszystkie od razu stały się hitami, dlatego śpieszę, aby Wam je pokazać. Continue Reading