Browse Month by Marzec 2017
dla maluchów, Niemcy, Recenzje

Śpij, króliczku – interaktywna książeczka do usypiania

śpij, króliczku

Dwa tygodnie temu pisałam o nowościach książkowych dla najmłodszych (Klik). Spośród czterech pozycji, które przedstawiłam zdecydowałam się kupić dla Małej Czytelniczki jedną i jest to właśnie „Śpij, króliczku” Jörga Mühle. Dlaczego właśnie tę? Najbardziej spodobał mi się pomysł książki, czyli jej interaktywność. Ciekawa byłam jak to się sprawdzi w praktyce. Zapraszam więc na recenzję.

Continue Reading

*Polska, dla maluchów, Recenzje

Wiosna, lato, jesień, zima

“Wiosna, lato…”, zainteresowała mnie tematem, ale też spodobała mi się okładka. Szata graficzna jest dla mnie jednym z najważniejszych kryteriów wyboru książek, jeśli nawet nie najważniejszym. Ilustracje są w takim stylu jakby były malowane na płótnie. Są kolorowe, ale jednocześnie stonowane. Gdybym miała opisać uczucia, które są związane z obrazkami, to byłoby to ciepło i spokój.

Continue Reading

Przegląd nowości

Przegląd nowości książkowych dla maluchów styczeń – luty 2017

Zapraszam na pierwszy subiektywny przegląd książeczkowych nowości, które pojawiły się w styczniu i lutym. Spośród wielu pozycji, które się ukazały, przedstawiam te, które zwróciły moją uwagę. Oczywiście wszystkie książki są z kategorii wiekowej “dla najmłodszych”.

W dzisiejszym przeglądzie mamy bestsellerową kontynuację bestselleru o Puciu (1), interaktywną książeczkę do usypiania (2), miniksiążeczkę o zwierzątkach (3) oraz laureata konkursu Instytutu książki (4).

Continue Reading

*Polska, dla maluchów, dla niemowlaków, Recenzje

Brzydkie kaczątko nie takie brzydkie

Brzydkie kaczątko

Prawie wszystkie książki dla dzieci kupuję w księgarniach internetowych. Zaletą tego rozwiązania jest duży wybór i znacznie niższa cena. Minusem, brak możliwości obejrzenia przed zakupem. Dlatego jeśli już coś ciekawego upatrzę, to szukam recenzji na blogach. Czasami jest odwrotnie, najpierw zobaczę coś fajnego poleconego na jakimś blogu i postanawiam, że chciałabym taką książeczkę kupić. Oczywiście gust recenzenta może się znacznie różnić od mojego, ale bardziej chodzi o to, że w recenzji opisana jest trochę bardziej szczegółowo zawartość książki a także są zdjęcia zawartości. To zazwyczaj wystarcza, żeby wyrobić sobie zdanie, czy takową książkę nadal chcę kupić. Chciałabym, żeby mój blog był dla Was taką pomocą i inspiracją w książkowych wyborach.  Continue Reading