Browse Tag by Francja
dla maluchów, dla przedszkolaków, Recenzje

Styczniowe nowości – „Paluszkowa wyprawa” i „Kiedy pada deszcz”

Paluszkowa wyprawa - Kiedy pada deszcz

Tym razem dwie nowości ze stycznia trafiły do naszej biblioteczki. “Paluszkowa wyprawa” to książka znanego z oryginalnych pomysłów Herve’a Tulleta. Ciekawa byłam tego autora i pomyślałam, że to dobry moment, aby wypróbować, czy i nam jego “dzieła” podpasują. W styczniu ukazało się aż pięć jego kartonowych książek. Z nich wybrałam paradoksalnie taką, która wydała mi się najmniej abstrakcyjna i udziwniona i najbardziej przypominającą normalną książkę. “Kiedy pada deszcz” to jedna z kolorowanek serii “Akademia Mądrego Dziecka”. Zdecydowałam się właśnie na nią ze względu na jej temat. A jest nim jesienno-zimowa pora roku. Pomyślałam, że to ostatni moment, żeby jeszcze wczuć się w zimowy klimat. Bo przecież już niedługo zacznie się wyczekiwanie wiosny i szukanie jej pierwszych zwiastunów. Continue Reading

dla maluchów, Recenzje

Jak wytłumaczyć dziecku święta? „Boże Narodzenie. Obrazki dla maluchów”

Boże Narodzenie. Obrazki dla maluchów

Długo szukałam odpowiedniej książki, która wprowadziłaby Małą Czytelniczkę w klimat Świąt Bożego Narodzenia. Szczerze mówiąc nie znalazłam zbyt wielu pozycji, które byłyby kartonowe i skierowane do najmłodszych. Te, które udało mi się wyszukać i wydały mi się ciekawe zebrałam we wpisie o  świątecznych kartonówkach dla najmłodszych. Spośród nich zdecydowałam się na jedną. Wybrałam “Boże Narodzenie. Obrazki dla maluchów”, bo wydała mi się najbardziej uniwersalna. Kojarzę też, że seria “Obrazki dla maluchów” jest dosyć popularna i z ciekawości chciałam ją zobaczyć. Continue Reading

dla maluchów, Recenzje

Franciszek, Strachliwy Myszek – niezwykła fotograficzna opowieść dla najmłodszych

Franciszek, Strachliwy Myszek

Nie jest łatwo pogodzić gust rodzica i dziecka. Wiem to z własnego doświadczenia. Mamie może się podobać oryginalna książka z artystycznymi ilustracjami, a berbeć nawet nie raczy na nią spojrzeć albo znudzi się już po dwóch stronach. Z kolei malucha czasem potrafi zafascynować pozycja, która w oczach rodziców jest beznadziejnie kiczowata i obciachowa. Tym bardziej więc cenię takie książki, które zachwycają jednocześnie małych i dużych. Do nich należy “Franciszek, Strachliwy Myszek”. Ta niewielka książeczka ostatnio nas zauroczyła i chciałam się podzielić naszymi wrażeniami. Continue Reading