Książki dla dzieci

Lokomotywa rusza

Lokomotywa

„Para – buch!

Koła – w ruch!”

(Lokomotywa, Julian Tuwim)

Witam na moim blogu Lokomotywa i zapraszam na wspólną podróż po krainie dziecięcych książek. Zaczniemy od literatury dla najmłodszych. Pierwszym czytelnikiem (jeśli tak można nazwać kogoś, kto jak na razie tylko słucha, ogląda i gryzie książeczki) będzie moja niespełna roczna córeczka, zwana dalej Małą Czytelniczką.  

Dlaczego warto czytać już od najmłodszego wieku? Między innymi dlatego, że wpływa to korzystnie na późniejsze umiejętności językowe i zasób słownictwa dziecka. Jak myślicie, od jakiego wieku głośne czytanie ma taki pozytywny wpływ? Wg Zero To Three (to amerykańska organizacja non-profit z misją wspierania wczesnego rozwoju dzieci) prawie połowa rodziców uważa, że dopiero od wieku dwóch lat. W rzeczywistości zaś czytanie wspiera rozwój językowy już od wieku 6 miesięcy. (1) Warto zapoznawać najmłodszych z książkami również po to, aby rozwinąć w nich pasję do czytania. Nie mówiąc już o tym, że jest to świetny sposób na spędzanie razem czasu. 

Przykład, że czytać naprawdę warto bez względu na wiek można znaleźć w serialu „Moje 600 gramów szczęścia”. To serial dokumentalny o oddziale wcześniaków w krakowskim szpitalu Ujastek. Tam rodzice czytają bajki swoim maleństwom w inkubatorach. Zachęcają do tego pielęgniarki i lekarze. Przy tym nie jest ważne co się czyta, ważne, że maluchy słyszą spokojny głos rodzica i dzięki temu czują się lepiej. Moją ulubioną sceną jest fragment z pewnym tatą, który wziął to sobie do serca, a ponieważ nie miał pod ręką żadnej bajki, tylko magazyn motoryzacyjny, zaczął po prostu czytać swojemu synkowi …recenzję Skody Superb.

Co sądzicie o czytaniu niemowlakowi? Kiedy Wy zaczęliście czytać swoim dzieciom?

 

(1) https://www.zerotothree.org/resources/1506-the-missing-first-year-parents-underestimate-the-benefits-of-reading-and-talking-with-babies

2 komentarze

Dodaj komentarz