Browse Tag by Kapitan Nauka
Książki dla dzieci

Pepe jeździ na rowerze, Pepe leci samolotem – recenzja

Pepe jeździ na rowerze, Pepe leci samolotem, Kapitan Nauka

Niedawno pojawiła się kolejna seria dla przedszkolaków przybliżająca nowe sytuacje, z którymi mogą zetknąć się dzieci. Głównym bohaterem jest kilkuletni chłopiec, Pepe. Po wizycie w kinie i u fryzjera, teraz przyszła pora na naukę jazdy na rowerze i lot samolotem. To właśnie te dwie najnowsze części mieliśmy okazję poznać. „Pepe jeździ na rowerze” opowiada historię zakupu pierwszego prawdziwego roweru z pedałami i niełatwe początki nauki jazdy. „Pepe leci samolotem” krok po kroku pokazuje wszystkie etapy podróży zaczynając od kolejki do odprawy aż po przybycie na miejsce do wakacyjnej destynacji.

Continue Reading
Książki dla dzieci

Księgi słówek od Kapitana Nauki – książki obrazkowe do nauki języków

Księga angielskich słówek Księga niemieckich słówek Kapitan Nauka

Księga angielskich słówek i księga niemieckich słówek przeznaczone są dla dzieci od 7 lat, ale spokojnie można z nimi pracować wcześniej. Nawet od 3 lat. Bo to przede wszystkim książki obrazkowe. Wypróbowaliśmy dwie wersje językowe – angielską i niemiecką. Obie mają identyczne ilustracje i dokładnie te same słówka i zwroty, tylko w różnych językach.

Continue Reading
Gry planszowe i puzzle

Puzzle obserwacyjne „Zwierzęta leśne” i „W domu” od Kapitana Nauki

Puzzle obserwacyjne W domu Zwierzęta leśne Kapitan Nauka

Puzzle to bardzo wartościowa i rozwijająca zabawka i zdecydowanie warto zainteresować dzieci ich układaniem. Na rynku pojawia się też coraz więcej ciekawych propozycji, a ja chciałam Wam pokazać dwie wspaniałe nowości od Kapitana Nauki. Puzzle obserwacyjne „W domu” i „Zwierzęta leśne” to część większej serii, która wciąż rozszerza się o nowe tytuły.

Continue Reading
Gry planszowe i puzzle

Proste puzzle dla malucha, do 10 elementów

puzzle do 10 elementów

Pisałam niedawno o tym, że puzzle to bardzo wartościowa zabawa. Rozwijają wyobraźnię przestrzenną i zdolności matematyczne. No i wszystko fajnie, tylko nasza dwulatka obecnie niespecjalnie wykazuje nimi zainteresowanie. Całkowicie zrozumiałe jest to, że najciekawszy teraz jest plac zabaw, hulajnoga, puszczanie baniek mydlanych i skakanie po kałużach. Trochę gorzej jest w domu, bo zabawki szybko się nudzą i w sumie niewiele jest takich aktywności, które postrafią zająć na dłużej (oprócz bajki o śwince Peppie i ewentualnie jeszcze przelewania wody kubeczkami). Głowię się więc ostatnio, co by tu wymyślić do zabawy w domu i jak tu przywrócić puzzle i układanki do łask. Podejrzewałam, że nasze dotychczasowe zbiory mogły się trochę znudzić, postanowiłam więc na próbę wprowadzić niewielką ilość prostych puzzlowych nowości. Chciałam, żeby nie były skomplikowane, aby nie zniechęcać na wstępie. Starałam się też, aby były atrakcyjne wizualne i miały jakieś dodatkowe zalety. W dalszej części opiszę więc efekty i szybki przegląd naszej nowej kolekcji. Continue Reading