Przeglądając oferty książek dla maluchów najwięcej zobaczymy małych kartonowych książeczek. Jest tego cała masa, więc z jednej strony jest z czego wybierać, a z drugiej strony zbyt duży wybór nie ułatwia sprawy. W tym artykule pokażę te książeczki, które u nas się sprawdziły i są bardzo lubiane przez Małą Czytelniczkę. Są to bardzo tanie książki, bo ich cena okładkowa nie przekracza 5zł, a kupując przez internet można je nabyć nawet od 2,50 zł. Continue Reading
Pory roku – 4 propozycje fajnych książeczek dla dzieci
Niedawno recenzowałam książkę o porach roku “Wiosna, lato, jesień, zima”, która zainspirowała mnie do poszukiwań tytułów o podobnej tematyce. Dziś więc przedstawiam książeczki dla najmłodszych dzieci, które odnoszą się w jakiś sposób do tematu pór roku, ewentualnie miesięcy. Część z nich mam, część zainteresowała mnie na tyle, że chciałabym je sama w przyszłości skompletować.
Śpij, króliczku – interaktywna książeczka do usypiania
Dwa tygodnie temu pisałam o nowościach książkowych dla najmłodszych (Klik). Spośród czterech pozycji, które przedstawiłam zdecydowałam się kupić dla Małej Czytelniczki jedną i jest to właśnie „Śpij, króliczku” Jörga Mühle. Dlaczego właśnie tę? Najbardziej spodobał mi się pomysł książki, czyli jej interaktywność. Ciekawa byłam jak to się sprawdzi w praktyce. Zapraszam więc na recenzję.
Wiosna, lato, jesień, zima
“Wiosna, lato…”, zainteresowała mnie tematem, ale też spodobała mi się okładka. Szata graficzna jest dla mnie jednym z najważniejszych kryteriów wyboru książek, jeśli nawet nie najważniejszym. Ilustracje są w takim stylu jakby były malowane na płótnie. Są kolorowe, ale jednocześnie stonowane. Gdybym miała opisać uczucia, które są związane z obrazkami, to byłoby to ciepło i spokój.
Przegląd nowości książkowych dla maluchów styczeń – luty 2017
Zapraszam na pierwszy subiektywny przegląd książeczkowych nowości, które pojawiły się w styczniu i lutym. Spośród wielu pozycji, które się ukazały, przedstawiam te, które zwróciły moją uwagę. Oczywiście wszystkie książki są z kategorii wiekowej “dla najmłodszych”.
W dzisiejszym przeglądzie mamy bestsellerową kontynuację bestselleru o Puciu (1), interaktywną książeczkę do usypiania (2), miniksiążeczkę o zwierzątkach (3) oraz laureata konkursu Instytutu książki (4).
Brzydkie kaczątko nie takie brzydkie
Prawie wszystkie książki dla dzieci kupuję w księgarniach internetowych. Zaletą tego rozwiązania jest duży wybór i znacznie niższa cena. Minusem, brak możliwości obejrzenia przed zakupem. Dlatego jeśli już coś ciekawego upatrzę, to szukam recenzji na blogach. Czasami jest odwrotnie, najpierw zobaczę coś fajnego poleconego na jakimś blogu i postanawiam, że chciałabym taką książeczkę kupić. Oczywiście gust recenzenta może się znacznie różnić od mojego, ale bardziej chodzi o to, że w recenzji opisana jest trochę bardziej szczegółowo zawartość książki a także są zdjęcia zawartości. To zazwyczaj wystarcza, żeby wyrobić sobie zdanie, czy takową książkę nadal chcę kupić. Chciałabym, żeby mój blog był dla Was taką pomocą i inspiracją w książkowych wyborach. Continue Reading
Stoi na stacji lokomotywa…
Lokomotywa Juliana Tuwima to jedna z pierwszych książeczek jakie w ogóle kupiłam. Bardzo lubię ten wiersz, więc zastanawiałam się tylko w jakim wydaniu go nabyć. Ostatecznie zdecydowałam się na takie, które jest w małym formacie, rozkładane i, co oczywiste w książkach dla najmłodszych, – w całości kartonowe. Jednak ostatecznie zadecydowało to, że ma oryginalne ilustracje Jana Marcina Szancera, które przypadły mi do gustu. Continue Reading
Lokomotywa rusza
„Para – buch!
Koła – w ruch!”
(Lokomotywa, Julian Tuwim)
Witam na moim blogu Lokomotywa i zapraszam na wspólną podróż po krainie dziecięcych książek. Zaczniemy od literatury dla najmłodszych. Pierwszym czytelnikiem (jeśli tak można nazwać kogoś, kto jak na razie tylko słucha, ogląda i gryzie książeczki) będzie moja niespełna roczna córeczka, zwana dalej Małą Czytelniczką. Continue Reading







