Feluś i Gucio to jedna z naszych ulubionych serii książek dla dzieci. Niedawno dołączyły do niej równiej gry, a właściwie pomoce edukacyjne. O Feluś i Gucio grają w sylaby już pisałam, dziś kolej na Feluś i Gucio grają w literki.
Continue ReadingFeluś i Gucio grają w sylaby (Nasza Księgarnia) – recenzja
Feluś i Gucio grają w sylaby to bardziej pomoc dydaktyczna niż gra. Jest zestawem wspierającym naukę czytania sylabowego. Ilustracje nawiązują do świetnej serii dla młodszych przedszkolaków: Feluś i Gucio.
Continue ReadingNowości z serii Czytam sobie – recenzja
Serię Czytam sobie od Egmont bardzo polubiliśmy odkąd ją tylko poznaliśmy. Na blogu znajdziecie recenzję poprzednich części, głównie z podserii „Czytam sobie Eko”. Szczególnie właśnie te tematy ekologiczne i ich sposób przedstawnienia przypadły nam do gustu. Nie inaczej jest tym razem. Spośród naszych pięciu nowości, właśnie „Samotny banan”, czyli książka o ekologii, okazała się naszym największym hitem. Podobały nam się również bardzo części: podróżnicza, czyli „Wyprawa Kon-Tiki” oraz o poczcie: „Koperta z kotem”. Piękne są też wiosenne „Koty i kotki”. Natomiast „Bitwa Warwszawska 1920 roku” to już poważna historia, którą odłożyłam na potem.
Continue Reading„Pierwsze słowa” – zestaw edukacyjny z serii Czytam sobie – recenzja
„Pierwsze słowa” to zestaw edukacyjny, który bardzo przypomina mi znane i lubiane pomoce z serii Biblioteczka Montessori (na blogu znajdziecie recenzję zestawu Ciało Człowieka. Tym razem jednak jest to rodzima produkcja i świetni autorzy – Ewa Poklewska-Koziełło (ilustracje), Rafał Witek (tekst). Na warsztat wzięto tu naukę liter oraz czytania (w końcu to część serii Czytam sobie). Temat przewodni obraca się wokół dołączonej książki – „Doktor Ola”.
Continue ReadingSY-LA-BY nauka czytania – gra karciana – recenzja
SY-LA-BY to gra karciana, której celem jest wspomaganie nauki czytania metodą sylabową. Ponieważ słyszałam o tym sposobie sporo pozytywnych opinii, przyglądam się z zainteresowaniem wszystkim pomocom, które pojawiają się na rynku. Nie ma ich niestety zbyt wiele. Metoda sylabowa nie jest jeszcze widocznie zbyt rozpowszechniona i niewiele jest gier, pomocy naukowych czy czytanek, które można byłoby tu wykorzystać. A te nieliczne, które są dostępne, często dyskwalifikuje w moich oczach ich estetyka. Dlatego tym bardziej ucieszyłam się, gdy zobaczyłam grę SY-LA-BY w zapowiedziach Naszej Księgarni.
Continue Reading



