dla maluchów, Recenzje

„Moje maluchy” – obrazkowe czasopismo dla najmłodszych

Moje maluchy czasopismo

W tym miesiącu zadebiutowało na rynku wydawniczym nowe czasopismo dla dzieci. Jest ono skierowane do najtrudniejszej chyba i najbardziej wymagającej grupy docelowej, czyli dwu- i trzylatków. „Moje maluchy” to młodsze rodzeństwo „Świerszczyka”. Wydawane jest również przez „Nową Erę” i przewodzi mu ta sama Redaktor Naczelna, Małgorzata Węgrzecka. Znając wysoki poziom, który trzyma „Świerszczyk” byłam więc pewna, że „Moje Maluchy” sprostają wyzwaniu. Od ponad dwóch tygodni testujemy z naszą dwulatką pierwszy numer, mogę już więc podzielić się naszą opinią.

Jest to czasopismo z założenia wyłącznie obrazkowe, tak aby małe dzieci mogły samodzielnie zrozumieć instrukcję i bawić się bez pomocy rodziców. Tutaj od razu muszę zaznaczyć, że w naszym wypadku to się jeszcze nie sprawdziło, bo moja dwulatka potrzebuje mojej pomocy, żeby zrozumieć zadania i jako tako je wykonać. Ale ponieważ jesteśmy w dolnej granicy sugerowanego przedziału wiekowego, liczę, że umiejętność samodzielnej zabawy przyjdzie z czasem oraz w miarę oswajania się z tego typu aktywnością.

„Moje maluchy” imponują swoim rozmiarem. Dostępne są w dwóch formatach: małym (wysokość 33 cm) i dużym (wysokość 38 cm). Przy czym format nazwany „małym” ma całkiem pokaźne rozmiary i jest zdecydowanie większy od Świerszczyka. „Duży” oznacza natomiast ogromnych rozmiarów czasopismo. Takie, które raczej nie zmieści się na zwykłym dziecięcym stoliku i przeznaczone jest bardziej do aktywności podłogowej. Na nim zdecydowanie jest miejsce dla malutkich rączek do wzięcia odpowiedniego rozmachu przy ćwiczeniach rysunkowych. Dla nas idealny okazał się format mały. Jest wystarczająco duży, aby swobodnie na nim działać, a jednocześnie mieści się na stoliku i półce.

Moje maluchy czasopismo Moje maluchy czasopismo

W środku numeru znajdziemy 21 ćwiczeń oraz 30 naklejek. Do każdego ćwiczenia pokazana jest obrazkowa instrukcja. Na niej mamy krasnoludka, który najpierw pokazuje jakie przybory należy przygotować (np. kredki w danym kolorze czy naklejki), potem widzimy go w akcji a na ostatnim obrazku pokazuje nam efekt końcowy jaki trzeba osiągnąć. Ćwiczenia zazwyczaj są kombinacją zadań logicznych, z naklejkami oraz rysowania lub kolorowania.

Jeśli pogrupować zadania, mielibyśmy następujące ich rodzaje (przy czym większosć z nich to typy mieszane):

Przyklejanie naklejek:

–  wg instrukcji obrazkowej,

– do pary np. drugie takie samo zwierzątko obok,

– wg pewnej logiki np. na przemian raz brudna raz czysta śwnika

Czasopismo "Moje maluchy"

Ćwiczenia manualne / rysunkowe:

– rysowanie konturów przedmiotów,

– kolorowanie,

– zakreślanie kółkiem wyszukanych przedmiotów,

– rysowanie prostych szlaczków,

Moje maluchy czasopismo

Zadania logiczne i na spostrzegawczość:

– odgadywanie kolejności (np. raz brudna raz czysta świnka lub żółty i zielony kolor),

– wyszukiwanie zwierząt i zakreślanie ich kółkiem,

– rysowanie drogi w prostym labiryncie,

– odgadywanie zwierząt po ich cieniu,

– szukanie różnic między obrazkami,

– wyszukiwanie typu „co pasuje do”.

Czasopismo "Moje maluchy"

U nas najbardziej spodobało się rysowanie konturów przedmiotów, wyszukiwanie zwierzątek i zakreślanie ich kółkiem oraz oczywiście naklejki.

Choć większość zadań logicznych jest dla nas jeszcze za trudna, to nie martwi mnie to zbytnio. Wiem jak szybko rozwija się dziecko w tym wieku i że z każdym kolejnym miesiącem (i każdym kolejnym numerem „Moich Maluchów”) będę mogła obserwować postępy Małej Czytelniczki. A na razie działamy wspólnie i na miarę obecnych możliwści. Zadania są na tyle zróżnicowane, że zawsze da się wybrać coś ciekawego.

Jeśli miałabym coś zaproponować do usprawnienia, to byłyby to instrukcje obrazkowe, które teraz wydają mi się dosyć skomplikowane. W moim odczuciu ich czytelność by się poprawiła, gdyby je trochę uprościć a może nawet zredukować tylko do jednego obrazka z efektem końcowym.

Całe czasopismo jest bardzo spójne graficznie, ponieważ od początku do końca narysowane zostało przez jedną ilustratorkę, Annę Gensler. Jej styl to żywe kolory oraz prosta, ale charektyrystyczna kreska. Również wszystkie zadania powiązane są tematycznie. W pierwszym numerze są to „Zwierzęta w gospodarstwie wiejskim”.

"Moje maluchy" czasopismo

Polecamy serdecznie do rozwojowej zabawy z najmłodszymi pociechami. My już czekamy z niecierpliwością na kolejny numer.

Więcej informacji oraz zdjęć można znaleźć na stronie „Moje Maluchy”. Tam też można zamówić prenumeratę.

Dziękujemy za miłą zabawę z czasopismem „Moje Maluchy” wydawnictwu Nowa Era i Redaktor Naczelnej, Małgorzacie Węgrzeckiej.

Data recenzji
Nazwa
"Moje maluchy"
Ocena
51star1star1star1star1star

Dodaj komentarz