*Polska, dla maluchów, dla przedszkolaków, Recenzje

Najzabawniejsza książka o myciu – „Mydło” Małgorzaty Strzałkowskiej

Mydło Małgorzata Strzałkowska

„Mydło” Małgorzaty Strzałkowskiej ostatnio robi u nas prawdziwą furorę. Bardzo podoba się rodzicom, ale to jak polubiła ją Mała Czytelniczka przekroczyło wszystkie moje oczekiwania. Czytamy ją po kilka razy dziennie, a często i pod rząd. Kiedy tylko skończę i odkładam książkę, to za chwilę małe rączki chwytają ją znowu i podają do czytania.

O książce

To całokartonowa książeczka z utworem Małgorzaty Strzałkowskiej i ilustracjami Adama Pękalskiego. Wiersze Małgorzaty Strzałkowskiej znamy już z książeczki “Wiosna, lato, jesień, zima…” oraz ze “Swierszczyka”. Jednak “Mydło” jest zupełnie inne niż pozostałe teksty autorki. To naprawdę świetny, zabawny i oryginalny wiersz, do tego zawierający bardzo ciekawe słownictwo.

Cały utwór uzupełniają pełne humoru ilustracje Adama Pękalskiego. To co dla mnie ważne, humor nie przesłania tu estetyki. Jest śmiesznie, ale jednocześnie pięknie i klimatycznie.

Mydło Małgorzata Strzałkowska

Historia jest dość prosta, choć w trakcie czytania musimy się trochę nagimnastykować. Otóż pewnego dnia król zażywa kąpieli. Trzymając w dłoniach mydło żali się, że w jego królestwie jest tyle brudu i brudasów. Słysząc to tytułowe mydło czmycha przez okno i zaczyna akcję wielkiego mycia miasta. Król i dworzanie rzucają się w pogoń śledząc jednocześnie poczynania mydła. No i tu właśnie zaczyna się ćwiczenie spostrzegawczości czytelnika. Najpierw, w wersji łatwiejszej, trzeba odnaleźć na ilustracji przedmioty poddane samozwańczej akcji czyszczenia. Potem zaczynają się schody, bo zaczyna padać, robi się mnóstwo piany i niewiele spod niej widać. Zakończenia już zdradzać nie będę.

Jak czytamy

Początkowo myślałam, że “Mydło” będzie jeszcze zbyt skomplikowane dla czternastomiesięcznej Małej Czytelniczki. Jak na kartonową książkę ma całkiem sporo stron, dosyć długi tekst i ilustracje z wieloma szczegółami. Mimo to książka spodobała się od pierwszego razu. Czytając tekst pokazuję wymienione przedmioty na ilustracjach, a Mała Czytelniczka uważnie słucha i wszystko śledzi. Książka jest dość długa, więc nie zawsze udaje się przeczytać ją na raz. Ale jeśli nawet przerwiemy i zmienimy książkę, to za chwilę Mała Czytelniczka znów chce do niej wracać.

Mydło Małgorzata Strzałkowska

Moja opinia

Nie tak często się zdarza, żeby w jednej książce wszystko na raz jednakowo dobrze się udało. Żeby zarówno tekst był dobry jak i ilustracje, aby podobała się i dziecku i rodzicom. Ta książka jest akurat takim przykładem, że pod każdym kątem trzyma dobry poziom. Jest ciekawie napisana i fajnie zilustrowana. Tekst i grafika są zabawne i pasują do siebie. Spodobała się Małej Czytelniczce, a i rodzice lubią ją czytać. Zdecydowanie polecam dla każdego malucha. Jedyny drobny minus, który mogłabym wymienić to okładka, która wydaje mi się nudna i zupełnie nie odpowiadająca kolorowej, klimatycznej i pełnej humoru zawartości.

Mydło Małgorzata Strzałkowska

„Mydło”, Tekst: Małgorzata Strzałkowska, Ilustracje: Adam Pękalski, Wydawnictwo: Bajka, Rok wydania: 2017, Liczba stron: 30, Cena okładkowa: 22,90 zł

Link do opisu książki na stronie wydawnictwa: klik

 

Data recenzji
Nazwa
"Mydło" Małgorzata Strzałkowska
Ocena
51star1star1star1star1star

Dodaj komentarz